W tym pomyślnym dla teatru okresie, gdy ludna Warszawa popierała teatr, nie brakowało Bogusławskiemu kłopotów. Jednym z nich była konieczność gruntownego remontu budynku teatralnego, którego drewniana , przegniła konstrukcja groziła zawaleniem. Podczas remontu zespól grał w teatrze królewskim w Pomarańczarni, w Łazienkach. Innym kłopotem było oddzielenie od trupy aktorów polskich zespołu baletowego i oddanie do wyłącznej dyspozycji króla. Był to zespół złożony z polskich tancerzy i tancerek, rekrutowany z młodzieży poddańczej, wyszkolony najpierw w magnackiej szkole tańca w dobrach Tyzenhauza, a następnie w Warszawie, w szkole baletmistrza Le Doux.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz